Cisza :: eMCe71 :: 21-02-2010 19:51 :: Komentarze (0)

Cieszyłem się moją coraz bardziej pustą głową, coraz mniej konfliktowym sercem i czasem, który mijał szybciej niż kiedykolwiek przedtem - w dodatku nie obarczając mnie udręką nieprzydatności i poczuciem obowiązku. Nie miałem nic do roboty, żadnych marzeń ani pragnień, poza tym, żeby być tam, gdzie byłem: w ciszy. Zachwycało mnie, że nie muszę nic mówić, nie muszę z nikim iść na obiad czy kolację, nie muszę odgrywać roli, którą grałem całe życie.
Nic nie zdarza się przypadkiem: Tiziano Terzani, Warszawa 2008, s. 61.


Nie proś o to by mieć doskonałe zdrowie
Byłaby to zachłanność
Uczyń z cierpienia lekarstwo
I nie oczekuj drogi bez przeszkód
Bez tego ognia twoje światło by zgasło
Skorzystaj z burzy by się wyzwolić

Koreański mnich zen.





Nick:
Treść :














Bielizna Damska | Biustonosze | Łańcuchy | Rotor | Hotele Spa